Dżdżyste Jaworniki

…czyli trzy dni w deszczowych Jawornikach na pograniczu słowacko-czeskim.

Mały upalny weekend

…czyli dwa upalne dni w Beskidzie Małym.

W telegraficznym skrócie

…czyli poszukiwania wiosny w bocznych grzbiecikach Gór Świętokrzyskich.

Przez Pieniny

…czyli jesienne klasyki w Pieninach.

Rudná magistrála

…czyli drugi najdłuższy szlak turystyczny Słowacji.

Z widokiem na Orawę

…czyli pandemiczne Boże Ciało na niebieskim szlaku Polica – Stare Wierchy.

Branisko, Bachureń

…czyli nieznane mikropasma wschodniej Słowacji.

Majówka w Sudetach

Nietypowy dla mnie wyjazd w Sudety; tym dziwniejszy, że wyraźnie rozdzielony na dwie części – zaczynaliśmy w Górach Kamiennych, skończyliśmy… na Pradziadzie. 2019-05-01: Boguszów-Gorce –…

Čergov

Jest taki fragment naszego kraju, wciśnięty pomiędzy doliny Popradu i Muszynki, który większość polskich turystów bezrefleksyjnie przyporządkowuje do Beskidu Sądeckiego. Ten pogląd potwierdzony jest w…